Władza rodzicielska po rozwodzie może przysługiwać nadal obojgu rodzicom, ale sąd może również powierzyć jej wykonywanie jednemu z nich i ograniczyć uprawnienia drugiego. W poważniejszych sytuacjach możliwe jest zawieszenie albo pozbawienie władzy rodzicielskiej. O wyborze rozwiązania decyduje przede wszystkim dobro dziecka, a nie interes jednego z małżonków.
Władza rodzicielska po rozwodzie – co właściwie rozstrzyga sąd?
Sąd rozwodowy musi rozstrzygnąć, w jaki sposób po rozwodzie będzie wykonywana władza rodzicielska nad wspólnym małoletnim dzieckiem małżonków. Rozwód rodziców sam w sobie nie powoduje utraty ani automatycznego ograniczenia władzy rodzicielskiej któregokolwiek z nich.
Podstawowe zasady wynikają z ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (KRO). Zgodnie z art. 95 KRO władza rodzicielska obejmuje w szczególności obowiązek i prawo rodziców do sprawowania pieczy nad osobą i majątkiem dziecka oraz jego wychowania, przy poszanowaniu godności i praw dziecka.
W praktyce władza rodzicielska oznacza między innymi możliwość i obowiązek podejmowania decyzji dotyczących:
- wychowania dziecka,
- edukacji,
- leczenia,
- miejsca pobytu i organizacji codziennego życia,
- reprezentowania dziecka,
- zarządzania jego majątkiem,
- innych istotnych spraw dotyczących dziecka.
Jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom, każde z nich jest uprawnione i zobowiązane do jej wykonywania. Art. 97 KRO przewiduje jednak, że o istotnych sprawach dziecka rodzice powinni rozstrzygać wspólnie, a gdy nie potrafią osiągnąć porozumienia, decyzję może podjąć sąd opiekuńczy.
Nie oznacza to, że rodzice muszą wspólnie decydować o każdej kanapce, zakupie ubrania czy godzinie pójścia spać. Rodzic, pod którego bieżącą pieczą znajduje się dziecko, podejmuje zwykłe decyzje związane z codziennym funkcjonowaniem.
Inaczej jest w sprawach mających większe znaczenie dla życia dziecka. Może chodzić przykładowo o wybór szkoły, poważniejsze leczenie, długotrwałą zmianę miejsca pobytu czy inne decyzje wpływające w istotny sposób na sytuację małoletniego.
Art. 58 KRO zobowiązuje sąd orzekający rozwód do rozstrzygnięcia o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem małżonków. W tym samym wyroku sąd rozstrzyga również o kontaktach oraz o ponoszeniu kosztów utrzymania i wychowania dziecka.
Kontakty z dzieckiem nie są jednak częścią władzy rodzicielskiej. Art. 113 KRO wyraźnie stanowi, że prawo i obowiązek utrzymywania kontaktów istnieją niezależnie od władzy rodzicielskiej.
Ma to bardzo ważny skutek praktyczny. Samo ograniczenie, a nawet pozbawienie rodzica władzy rodzicielskiej nie oznacza automatycznie zakazu widywania się z dzieckiem. Ograniczenie albo zakaz kontaktów wymaga odrębnych przesłanek związanych z dobrem dziecka.
Jakie rozstrzygnięcia o władzy rodzicielskiej może wydać sąd?
Sąd ma kilka możliwości i nie obowiązuje zasada, zgodnie z którą po rozwodzie jedno z rodziców musi otrzymać „pełną władzę”, a drugie zostać jej pozbawione. Najczęściej rozważane jest wspólne wykonywanie władzy rodzicielskiej albo powierzenie jej wykonywania jednemu rodzicowi z określeniem uprawnień drugiego.
Najważniejsze warianty można przedstawić następująco:
| Rozstrzygnięcie | Co oznacza w praktyce? | Kiedy może być stosowane? |
|---|---|---|
| Władza rodzicielska pozostaje obojgu rodzicom | Oboje zachowują prawa i obowiązki rodzicielskie | Gdy odpowiada to dobru dziecka |
| Powierzenie wykonywania władzy jednemu rodzicowi | Drugi rodzic zachowuje tylko uprawnienia i obowiązki określone przez sąd | Gdy dobro dziecka przemawia za takim rozwiązaniem |
| Zawieszenie władzy rodzicielskiej | Rodzic czasowo nie może jej wykonywać | Przy przemijającej przeszkodzie |
| Pozbawienie władzy rodzicielskiej | Rodzic traci możliwość wykonywania praw wynikających z władzy rodzicielskiej | Przy ustawowych, poważnych przesłankach |
Sąd nie wybiera rozwiązania po to, aby nagrodzić jednego z rodziców za zachowanie podczas małżeństwa albo ukarać drugiego za rozpad związku. Najważniejszym kryterium jest dobro dziecka.
Dlatego nawet orzeczenie wyłącznej winy jednego małżonka za rozkład pożycia nie powoduje automatycznie ograniczenia jego władzy rodzicielskiej. Wina za rozpad małżeństwa oraz sposób wykonywania obowiązków rodzicielskich to prawnie różne kwestie.
Możliwa jest więc sytuacja, w której jeden z małżonków zostanie uznany za wyłącznie winnego rozwodu, a mimo to oboje rodzice zachowają władzę rodzicielską. Jeżeli rodzic prawidłowo zajmuje się dzieckiem i nie ma podstaw do ingerencji w jego prawa rodzicielskie, konflikt małżeński sam w sobie nie powinien przesądzać o ograniczeniu władzy.
Podobnie samo żądanie drugiego małżonka nie wystarcza do pozbawienia rodzica praw. Osoba domagająca się daleko idącej ingerencji powinna wskazywać okoliczności dotyczące sytuacji dziecka i sposobu wykonywania obowiązków rodzicielskich, a nie tylko przebiegu małżeńskiego konfliktu.
Czy sąd może pozostawić władzę rodzicielską obojgu rodzicom?
Tak. Wspólna władza rodzicielska po rozwodzie jest możliwa i nie wymaga, aby byli małżonkowie pozostawali ze sobą w idealnych relacjach. Istotne jest przede wszystkim to, czy wybrany sposób wykonywania władzy odpowiada dobru dziecka i umożliwia podejmowanie potrzebnych decyzji.
Art. 58 KRO przewiduje możliwość przedstawienia sądowi pisemnego porozumienia dotyczącego sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywania kontaktów z dzieckiem. Sąd bierze takie porozumienie pod uwagę, jeżeli jest ono zgodne z dobrem dziecka.
Porozumienie rodzicielskie, nazywane często planem wychowawczym lub rodzicielskim, może określać między innymi:
- gdzie dziecko będzie przebywać na co dzień,
- jak będzie wyglądała opieka każdego z rodziców,
- sposób podejmowania decyzji o edukacji,
- zasady podejmowania decyzji dotyczących leczenia,
- podział ferii, wakacji i świąt,
- sposób odbierania i odwożenia dziecka,
- zasady przekazywania informacji o zdrowiu i nauce,
- sposób postępowania w przypadku wyjazdów,
- sposób rozwiązywania przyszłych sporów.
Przepisy nie ustanawiają jednego obowiązkowego urzędowego formularza takiego porozumienia. Dokument powinien przede wszystkim odpowiadać realnej sytuacji rodziny i dawać się wykonywać w praktyce.
Co istotne, brak pisemnego porozumienia rodziców nie oznacza automatycznie konieczności ograniczenia władzy jednego z nich. Art. 58 § 1a KRO przewiduje, że w braku porozumienia sąd, uwzględniając prawo dziecka do wychowania przez oboje rodziców, rozstrzyga o sposobie wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej.
Rodzice zachowujący wspólną władzę powinni jednak pamiętać o art. 97 KRO. Jeżeli pojawi się spór dotyczący istotnej sprawy dziecka i nie uda się go rozwiązać, rozstrzygnięcia można żądać od sądu opiekuńczego.
Przykład: pani Monika i pan Piotr rozwodzą się, ale oboje aktywnie zajmują się dziewięcioletnią córką. Mieszkają niedaleko siebie, potrafią uzgadniać leczenie i edukację oraz przygotowali realistyczny plan opieki po rozwodzie. Sam fakt zakończenia małżeństwa nie powoduje w takim przypadku konieczności ograniczania któremukolwiek z nich władzy rodzicielskiej.
Wspólna władza nie jest natomiast równoznaczna z identyczną ilością czasu spędzanego z dzieckiem. Możliwe jest zachowanie pełnej władzy przez oboje rodziców również wtedy, gdy dziecko na co dzień mieszka przede wszystkim z jednym z nich.
Ograniczenie władzy rodzicielskiej po rozwodzie – co to oznacza?
Ograniczenie władzy rodzicielskiej po rozwodzie oznacza, że jeden rodzic nie uczestniczy już w wykonywaniu władzy w takim samym zakresie jak drugi. Sąd powinien określić, jakie obowiązki i uprawnienia wobec dziecka pozostają rodzicowi, którego władza została ograniczona.
Art. 58 § 1a KRO pozwala sądowi powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu rodzicowi i jednocześnie ograniczyć władzę drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka, jeżeli przemawia za tym dobro dziecka.
Zakres ograniczenia nie musi być w każdej sprawie taki sam. Treść praw i obowiązków pozostawionych drugiemu rodzicowi powinna wynikać z orzeczenia sądu.
Sąd może przykładowo pozostawić drugiemu rodzicowi współdecydowanie w określonych istotnych kwestiach dotyczących:
- wyboru szkoły,
- poważniejszego leczenia,
- określonych decyzji dotyczących miejsca pobytu,
- innych ważnych spraw wymienionych w wyroku.
Nie należy więc posługiwać się samym stwierdzeniem „ma ograniczoną władzę” bez sprawdzenia treści orzeczenia. O rzeczywistym zakresie uprawnień decyduje dokładne brzmienie wyroku albo późniejszego postanowienia sądu.
Ograniczenia przewidziane przez prawo rodzinne mogą mieć także charakter ochronny. Art. 109 KRO stanowi, że jeżeli dobro dziecka jest zagrożone, sąd opiekuńczy wydaje odpowiednie zarządzenia.
W zależności od sytuacji sąd może między innymi zobowiązać rodziców do określonego postępowania lub korzystania z odpowiedniej pomocy, poddać wykonywanie władzy rodzicielskiej nadzorowi kuratora albo w szczególnie poważnych przypadkach zastosować dalej idące środki przewidziane w KRO. Rodzaj ingerencji powinien odpowiadać konkretnemu zagrożeniu dla dziecka.
Przykład: pan Adam od wielu miesięcy nie uczestniczy w codziennej opiece nad synem, a konflikt między rodzicami powoduje trudności z szybkim podejmowaniem decyzji dotyczących szkoły i leczenia. Sąd nie musi z tego powodu pozbawiać ojca władzy rodzicielskiej – może powierzyć jej wykonywanie matce i dokładnie wskazać, w jakich istotnych sprawach ojciec nadal będzie miał prawo współdecydować.
Ograniczenie władzy rodzicielskiej nie oznacza również automatycznie ograniczenia kontaktów. Rodzic może mieć ograniczoną władzę, a jednocześnie regularnie spędzać z dzieckiem weekendy, wakacje czy określone dni tygodnia.
Jeżeli jednak sposób utrzymywania kontaktów zagraża dobru dziecka, sąd może ingerować także w tę sferę. KRO pozwala między innymi ograniczyć spotkania do określonych warunków, a gdy kontakty poważnie zagrażają dobru dziecka lub je naruszają – także ich zakazać.
Kiedy sąd może zawiesić lub pozbawić władzy rodzicielskiej?
Zawieszenie i pozbawienie władzy rodzicielskiej są znacznie dalej idącymi rozstrzygnięciami niż zwykłe określenie sposobu jej wykonywania po rozwodzie. Muszą istnieć przesłanki przewidziane przez Kodeks rodzinny i opiekuńczy; sam rozwód, konflikt rodziców albo zamieszkanie osobno nie wystarczają.
Zawieszenie władzy rodzicielskiej
Zgodnie z art. 110 KRO sąd opiekuńczy może zawiesić władzę rodzicielską w przypadku przemijającej przeszkody w jej wykonywaniu. Chodzi więc o sytuację, w której rodzic czasowo nie jest w stanie prawidłowo wykonywać swoich praw i obowiązków, ale istnieje perspektywa ustania przeszkody.
Nie można przyjąć, że każda choroba, dłuższy wyjazd albo pobyt za granicą automatycznie uzasadnia zawieszenie władzy. Sąd powinien badać konkretną sytuację oraz rzeczywisty wpływ przeszkody na możliwość wykonywania obowiązków wobec dziecka.
Gdy przyczyna zawieszenia ustanie, zawieszenie powinno zostać uchylone. Z założenia jest to więc rozwiązanie związane z przeszkodą czasową.
Art. 112 KRO wyraźnie przewiduje, że zawieszenie władzy rodzicielskiej może zostać orzeczone również w samym wyroku rozwodowym.
Pozbawienie władzy rodzicielskiej
Znacznie poważniejsze konsekwencje wywołuje pozbawienie władzy rodzicielskiej. Art. 111 KRO wskazuje podstawowe sytuacje, w których sąd pozbawia rodzica lub rodziców władzy.
Może do tego dojść, gdy:
- władza rodzicielska nie może być wykonywana z powodu trwałej przeszkody,
- rodzic nadużywa władzy rodzicielskiej,
- rodzic w sposób rażący zaniedbuje swoje obowiązki względem dziecka.
KRO przewiduje ponadto możliwość pozbawienia władzy w określonych sytuacjach związanych z utrzymywaniem się przyczyn zastosowania pieczy zastępczej mimo udzielonej rodzinie pomocy, w szczególności gdy rodzice trwale nie interesują się dzieckiem.
Pozbawienie może dotyczyć jednego albo obojga rodziców. Art. 112 KRO pozwala wydać takie rozstrzygnięcie także bezpośrednio w wyroku rozwodowym.
Pozbawienie władzy rodzicielskiej nie jest karą za zdradę, odejście od małżonka ani samo niepłacenie alimentów w oderwaniu od całej sytuacji dziecka. Sąd bada ustawowe przesłanki i sposób wykonywania obowiązków rodzicielskich.
Trzeba też odróżnić pozbawienie władzy od trwałego, nieodwracalnego zerwania relacji prawnej z dzieckiem. Jeżeli przyczyna będąca podstawą pozbawienia ustanie, art. 111 KRO przewiduje możliwość przywrócenia władzy rodzicielskiej przez sąd opiekuńczy.
Czy piecza naprzemienna oznacza wspólną władzę rodzicielską?
Piecza naprzemienna jest sposobem zorganizowania opieki nad dzieckiem, a nie odrębnym rodzajem władzy rodzicielskiej. Polega zasadniczo na tym, że dziecko przebywa z każdym z rodziców w powtarzających się okresach, natomiast władza rodzicielska jest wykonywana wspólnie.
Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie tworzy osobnej kategorii władzy rodzicielskiej pod nazwą „opieka naprzemienna” czy „piecza naprzemienna”. Obowiązujące regulacje pozwalają jednak ukształtować sposób wykonywania władzy w taki sposób, aby dziecko przebywało naprzemiennie pod pieczą każdego z rodziców.
Model ten może wyglądać bardzo różnie. Nie istnieje ustawowa zasada, zgodnie z którą dziecko musi mieszkać dokładnie tydzień u jednego rodzica i tydzień u drugiego.
Ustalenia powinny odpowiadać między innymi:
- wiekowi dziecka,
- jego potrzebom rozwojowym,
- organizacji nauki,
- odległości między domami rodziców,
- możliwościom transportowym,
- godzinom pracy rodziców,
- dotychczasowemu sposobowi sprawowania opieki,
- możliwości wymiany informacji między rodzicami.
Piecza naprzemienna nie powinna być rozumiana jako matematyczne dzielenie dziecka po połowie. Z perspektywy sądu najważniejsze pozostaje to, czy przyjęty model zapewnia dziecku bezpieczeństwo, stabilność i możliwość utrzymywania więzi z obojgiem rodziców.
Przy wspólnej władzy rodzicielskiej rodzice nadal powinni wspólnie podejmować decyzje dotyczące istotnych spraw dziecka. Nie jest prawidłowym założenie, że każdy rodzic ma „pełną władzę” wyłącznie w tygodniu, w którym dziecko przebywa w jego domu.
Jeżeli rodzice są zgodni, mogą przedstawić sądowi szczegółowe porozumienie obejmujące taki model opieki. Na ich zgodny wniosek sąd może również nie zamieszczać w wyroku odrębnego rozstrzygnięcia o utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem.
Przykład: pani Joanna i pan Michał mieszkają kilka kilometrów od siebie, ich dwunastoletni syn pozostaje w tej samej szkole, a rodzice ustalili powtarzalny system pobytu dziecka w obu domach. Jeżeli taki model odpowiada potrzebom syna, możliwe jest pozostawienie obojgu rodzicom władzy rodzicielskiej i odpowiednie ukształtowanie sposobu sprawowania pieczy.
Nie oznacza to jednak, że piecza naprzemienna jest właściwa w każdej rodzinie. Jeżeli konflikt powoduje ciągłe wciąganie dziecka w spory, przekazywanie dziecka prowadzi do awantur albo model jest organizacyjnie niewykonalny, sąd może uznać inne rozwiązanie za bardziej zgodne z dobrem dziecka.
Jak sąd ocenia dobro dziecka i czy pyta dziecko o zdanie?
Dobro dziecka jest podstawowym kryterium wyboru sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej po rozwodzie. Sąd nie powinien rozstrzygać sporu według tego, który z rodziców skuteczniej atakuje drugiego, lecz na podstawie sytuacji małoletniego i materiału dowodowego.
Nie ma jednej matematycznej listy, która automatycznie przesądza o wyniku postępowania. W zależności od sprawy znaczenie mogą mieć między innymi:
- dotychczasowe zaangażowanie każdego rodzica,
- więź dziecka z rodzicami,
- możliwość zapewnienia bezpiecznej i stabilnej opieki,
- zdolność rodzica do rozpoznawania potrzeb dziecka,
- sytuacja mieszkaniowa i organizacyjna,
- potrzeby zdrowotne i edukacyjne,
- relacje dziecka z rodzeństwem,
- możliwość współpracy rodziców w istotnych sprawach,
- występowanie przemocy, zaniedbań albo innych zagrożeń,
- stanowisko dziecka odpowiednie do jego wieku i dojrzałości.
Kodeks rodzinny i opiekuńczy nakazuje także uwzględniać podmiotowość dziecka. Rodzice przed podjęciem decyzji w ważniejszych sprawach dotyczących osoby albo majątku dziecka powinni je wysłuchać, jeżeli pozwalają na to jego rozwój, stan zdrowia i stopień dojrzałości, oraz w miarę możliwości uwzględnić jego rozsądne życzenia.
Również sąd może wysłuchać dziecko na zasadach przewidzianych przez ustawę z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego. Wysłuchanie nie polega jednak na postawieniu dziecka przed rodzicami i żądaniu odpowiedzi: „z kim chcesz mieszkać?”.
Przepisy przewidują szczególne warunki wysłuchania małoletniego. Sąd bierze pod uwagę jego rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości, a czynność odbywa się poza zwykłą salą rozpraw.
Zdanie dziecka może być ważnym elementem sprawy, ale dziecko nie podejmuje samodzielnie decyzji o treści wyroku rozwodowego. Ostateczna odpowiedzialność za rozstrzygnięcie należy do sądu, który ocenia całokształt okoliczności.
W sprawach bardziej konfliktowych sąd może korzystać również z innych dowodów. W zależności od problemu mogą to być dokumenty, zeznania świadków, wywiad kuratora czy opinie specjalistów.
Nie należy przygotowywać dziecka do postępowania przez uczenie go określonych odpowiedzi albo przekonywanie, że musi „wybrać” jednego rodzica. Takie działanie może dodatkowo obciążać małoletniego konfliktem dorosłych.
Czy rozstrzygnięcie o władzy rodzicielskiej można zmienić po rozwodzie?
Tak. Rozstrzygnięcie zawarte w prawomocnym wyroku rozwodowym nie musi obowiązywać w niezmienionej postaci aż do pełnoletności dziecka. Jeżeli zmieni się sytuacja i wymaga tego dobro małoletniego, sąd opiekuńczy może zmienić wcześniejsze orzeczenie.
Podstawę stanowi art. 106 KRO. Przepis pozwala sądowi opiekuńczemu zmienić orzeczenie dotyczące władzy rodzicielskiej i sposobu jej wykonywania zawarte między innymi w wyroku rozwodowym.
Może to być potrzebne przykładowo wtedy, gdy:
- rodzice po kilku latach zaczęli skutecznie współpracować,
- dotychczasowy model opieki przestał odpowiadać potrzebom dziecka,
- jeden z rodziców przeprowadził się daleko,
- pojawiły się nowe problemy dotyczące bezpieczeństwa dziecka,
- rodzic przestał wykonywać swoje obowiązki,
- ustąpiła przyczyna wcześniejszej ingerencji sądu.
Sama chęć „ponownego rozegrania” sporu rozwodowego nie wystarcza. W postępowaniu dotyczącym zmiany rozstrzygnięcia znaczenie ma aktualna sytuacja dziecka i to, czego wymaga jego dobro.
Po prawomocnym zakończeniu rozwodu sprawami dotyczącymi zmiany wykonywania władzy rodzicielskiej zajmuje się sąd opiekuńczy, czyli sąd rodzinny, według zasad właściwości przewidzianych w Kodeksie postępowania cywilnego. W trakcie trwającego procesu rozwodowego kwestie władzy nad wspólnymi małoletnimi dziećmi pozostają natomiast związane ze sprawą rozwodową.
Typowe błędy w sporach o władzę rodzicielską
Częstym błędem jest utożsamianie władzy rodzicielskiej z prawem do spotkań z dzieckiem. Są to dwie odrębne kwestie i rodzic z ograniczoną władzą może nadal posiadać szerokie kontakty z dzieckiem.
Drugim problemem jest traktowanie postępowania dotyczącego dziecka jako dalszej części konfliktu pomiędzy byłymi małżonkami. Fakt, że ktoś był niewiernym albo trudnym partnerem, nie przesądza jeszcze o jego kompetencjach rodzicielskich.
Do typowych błędów należą również:
- żądanie pozbawienia władzy bez wskazania ustawowych podstaw,
- powoływanie się wyłącznie na konflikt między rodzicami,
- używanie dziecka jako źródła informacji o drugim rodzicu,
- utrudnianie kontaktów jako forma nacisku w sporze,
- przedstawianie dziecku szczegółów postępowania,
- utożsamianie wspólnej władzy z obowiązkowym podziałem czasu 50/50,
- zakładanie, że ograniczenie władzy zawsze ma taki sam zakres,
- ignorowanie dokładnej treści wcześniejszego wyroku,
- próba samodzielnego zmieniania zasad ustalonych prawomocnym orzeczeniem bez uregulowania nowej sytuacji.
Najważniejsze jest więc nie samo pytanie, który rodzic „dostanie dziecko”, lecz jaki model najlepiej zabezpiecza jego rozwój, bezpieczeństwo i relacje rodzinne. Władza rodzicielska po rozwodzie może być wykonywana wspólnie, powierzona jednemu rodzicowi z ograniczeniem uprawnień drugiego, a przy spełnieniu ustawowych przesłanek także zawieszona albo odebrana; późniejszej zmiany orzeczenia można żądać przed właściwym sądem opiekuńczym. Tekst ma charakter informacyjny, nie jest poradą prawną, a indywidualną sprawę należy skonsultować z prawnikiem lub właściwym organem.
